Duchy lekkie

W dziadach mamy do czynienia z wieloma duchami. Pomimo upływu tak wielu lat, nadal pamiętam wszystkie duchy, które brały udział w tej lekturze. Pierwsze z nich to duchy lekkie, które nie popełniły żadnych większych grzechów. W Dziadach mamy do czynienia z dwoma takimi duchami, było to rodzeństwo Józio, oraz Rózia, którzy zmarli bardzo wcześnie, wspominają swoje życie, gdy beztrosko bawili się w swoim domu. Jednak duchy te mają poważne problemy z dostaniem się do nieba. Powtarzają oni słowa, które mają być przestrogą. Twierdzą iż kto nie zaznał goryczy ani razu, ten nie zazna słodyczy w raju. Te słowa, budzą w czytelniku pewną zadumę, każdy zastanawia się nad swoim życiem, łatwo spostrzec wtedy, iż w naszym życiu, musi być odrobina goryczy, po to by docenić, dobro które nas spotyka. Duchy dzieci, które przyszły z zaświatów, proszą dzieci o ziarna gorczycy, dzięki którym, miały one doznać goryczy, co stałoby się ich przepustką do nieba. Gdy prośba duchów została spełniona, mogły one odejść w spokoju, zaś zgromadzeni na obrzędzie Dziadów, spokojnie mogli zając się wywoływaniem następnej kategorii duchów. Były to duchy ciężkie, czyli takie które popełnił poważne grzechy. Przez co cierpią teraz poważne męki, próbując odpokutować za to co uczynili za swojego życia.

 
praca Radom - podłogi - obozy taneczne - odzywki - suplementy vision - taśma klejąca z nadrukiem - Przeprowadzki Warszawa - kominki - angielski - Ochrona środowiska - domeny - tani kredyt - Zakłady bukmacherskie - karnisze